SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 363/365– TĘSKNOTA–(Łk 2,22-35)

„Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”.

Stara legenda rosyjska opowiada o staruszce mieszkającej w górach do której przybiegli zdyszani pasterze.
– W naszej szopie narodziło się dziecię. Matka i dziecko potrzebują pomocy. Przyjdź nam z pomocą – prosili.
– Jestem bardzo zmęczona. Obiecuję, z przyjdę jutro – odpowiedziała staruszka.
Starowinka dotrzymała słowa. Kiedy przyszła wczesnym rankiem, w szopie nie było nikogo. Tylko sianko w żłobie i udeptana ziemia, mówiły, ze stało się tu cos niezwykłego.

W Ewangelii czytamy: Gdy upłynęły dni Ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: „Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.

Tęsknota jest uczuciem niesamowitym. Sprawia, że czekamy. Nieraz sprawia, że w oczach pojawia się łza. Tęsknota uczy nas cierpliwości. W dzisiejszej Ewangelii spotykamy Symeona człowieka który całe życie tęsknił za Bogiem. Wierzył w Jego obietnicę, ze przyjdzie. Kiedy wziął dzieciątko w ramiona rzekł szczęśliwy, pobłogosławił dziecię jeszcze rzekł do Maryi „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”. Dla Maryi te proroctwo wprowadziło niepokój. I się spieniło kiedy stanęła pod krzyżem syna. Dzisiaj ten ból noszę w sercu, a lęk towarzyszy mi każdego dnia. Rozumiem Panie, że jeszcze nie mogę odejść. Jeszcze nie zrobiłem tego co mi zadałeś. Nie dokonało się moje oczyszczenie. Zmierzam do szopy, gdzie narodził się Bóg. Czy zdążę?

Panie rozwiej mgłę przede mną, prowadź na szczyt z którego dotknę nieba i ujrzę Zbawienie.

Rembrant: Starzec Symeon i Dzieciątko Jezus w świątyni, domena publiczna

______________________________________________

Ewangelia (Łk 2, 22-35)

Chrystus jest światłem na oświecenie pogan

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 102/365 - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA –

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.

A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:

«Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela».

A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.

Symeon zaś błogosławił ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».