SPOTKANIE ZE SŁOWEM –15/365 – ŚWIT NADZIEI – (Mk 1, 40-45)

"Chcę, bądź oczyszczony".

Wspominam pobyt w Jeevodaya ośrodku dla trędowatych stanie Chhattisgarh, który założył w 1969 polski pallotyn, misjonarz i lekarz ks. Adam Wiśniewski. Jeevodaya oznacza świt nadziei. W ośrodku przebywają głównie dzieci z rodzin trędowatych. Nie zapomnę pierwszego posiłku, który mieliśmy spożyć z dziećmi dotkniętymi trądem. Spoglądałem na przyjaciół, te samo zaskoczenie i zauważalny strach. Do metalowej miski nałożono ryż i polano żółtym sosem. Dzisiaj ośrodkiem zarządza Helena Pyz, lekarz z którą się zaprzyjaźniłem. Helena od 38 lat pracuje wśród trędowatych, kontynuuje dzieło ojca Adama. Opowiada ze skromnością, że nie niesie pomocy, ale jestem z nimi. Ale nie wyobrażam sobie ośrodka bez Heleny, którą nazywają tu „Mamą”.

Z dzisiejszej Ewangelii. Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: "Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić". A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: "Chcę, bądź oczyszczony". Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: "Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich". Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Na co dzień trąd dotyka nasze społeczeństwo tu w Polsce, w mojej miejscowości, obok nas. Wielu czuje się odrzuconymi, nieakceptowanymi, można powiedzieć trędowatymi. I oto dzisiaj w Ewangelii przychodzi do trędowatego Jezus, zdjęty litością wyciąga rękę, dotyka i mówi: "Chcę, bądź oczyszczony".
Właśnie dziś tu i teraz Jezus mówi do mnie, do każdego z nas z osobna. Powiedz żonie, że jest piękna, mężowi, że go potrzebujesz, dziecku które krząta się przy tobie podczas przygotowywania obiadu że je kochasz; ojcu, który Cie skrzywdził wybaczam; matce która mimo pomyłek była zawsze przy tobie, dziękuje; siostrze, że tęsknisz; bratu, dobrze wyglądasz, choremu wracaj do zdrowia; sąsiadowi z którym się wadzisz kawa stygnie przyjdź.

Jezu spraw, abym poczuł się komuś potrzebny. Proszę Cię Twoimi słowami "Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić".

Jeevodaya, wioska trędowatych. Fot: Ryszard Frączek

________________________________________________________

Ewangelia (Mk 1, 40-45)

Uzdrowienie trędowatego

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 103/365 W POSZUKIWANIU PRAWDY (J

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: «Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić ». A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony». Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony.

Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: «Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich».

Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.