SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 251/365 – W KRZYŻU MIŁOŚCI NAUKA – (Łk 14,25-33)
„Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.”
Na brzegu sadzawki na pustyni rosła młoda palma, Przechodził obok człowiek. Ze złości, rzucił wielki kamień na koronę wrastającego drzewa. Palma znosiła ten ciężar, wpuszczając korzenie coraz głębiej. W końcu dotarła do wody. Zaczęła wzrastać, stał się mocniejsza. Wkrótce jej rozłożyste liście, schładzały wędrowców. Po latach ów złośliwy człowiek przechodził obok. Kiedy ujrzał palmę stanął zdumiony.
– Jak to się stało – zawołał zdziwiony.
– Dziękuję ci człowieku, Twój ciężar uczynił mnie mocną – zaszumiała palma.
Lecz człowiek nie usłyszał jej szumu.
W dzisiejszej Ewangelii wielkie tłumy szły z Jezusem. On zwrócił się i rzekł do nich: ”Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw, a nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy patrząc na to zaczęliby drwić z niego: "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć". Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju. Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem”.
Nienawiść potrafi zniszczyć wszystkie relacje. Staje się krzyżem dla doświadczanych i tych którzy to czynią. Nieraz krzyż wydaje się nie do uniesienia. Kiedy jest nam ciężko Jezus przychodzi i mówi „Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem”. To bardzo mocne słowa, ale jedyne które prowadza do nieba. Krzyż staje się ciężarem, ale i bawieniem. Sprawia, że stajemy się mocni. Upadamy i podnosimy się.
W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, W krzyżu miłości nauka. Kto Ciebie, Boże, raz pojąć może, Ten nic nie pragnie, ni szuka.
Fot. Ryszard Frączek. Krzyż z kaplicy grobowej rodziny Karwickich na polskim cmentarzu w Połonnem na Wołyniu.
___________________________________________________________
Ewangelia (Łk 14, 25-33)
Kto nie wyrzeka się wszystkiego, nie może być uczniem Jezusa
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Wielkie tłumy szły z Jezusem. On odwrócił się i rzekł do nich: «Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby położył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: „Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”.
Albo jaki król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.
Tak więc nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem».

