WIELCY KRESOWIACY - JAN POTOCKI
22 GRUDNIA 1815 ROKU W UŁADÓWCE NA PODOLU ZMARŁ JAN POTOCKI – PISARZ, ŻOŁNIERZ, PODRÓŻNIK, POLITYK, AUTOR „RĘKOPISU ZNALEZIONEGO W SARAGOSSIE” JEDNA Z NAJTRAGICZNIEJSZYCH I ZARAZEM NAJWIĘKSZYCH POSTACI HISTORII I LITERATURY POLSKIEJ,
Jan Nepomucen Potocki urodził się 8 marca 1761 roku w Pikowie na Podolu w rodzinie magnackiej. W wieku siedmiu lat rodzice wysłali chłopca na nauki na zachód do szkół w Lozannie i Genewie. Potocki był niewątpliwie najwybitniejszym polskim pisarzem oświecenia, erudytą, świetnie władał językiem francuskim, w którym pisał. Gorzej było ze znajomością języka polskiego literackiego. Posługiwał się wprawdzie gwarą ze stron rodzinnych, co często na salonach budziło rozbawienie. I chociaż do kraju powrócił po blisko dziesięciu latach w kwietniu 1778 roku, to ta nieznajomość polskiego bywała mu ościeniem. Hrabia był częstym bywalcem Francji, Holandii. W wieku 18-lat brał udział w stopniu podporucznika po stronie austriackiej w kampanii bawarskiej.
Głodny odkryć, ciągle niespokojny i niepokorny szukał nowych wrażeń. Pragnący poznawać nowe szlaki handlowe hrabia Potocki, podróżnik, fantasta i wolnomyśliciel, która to postawa była modna w dobie oświecenia, wyrusza na podbój świata. Hrabia niewątpliwie nie tyle wyprzedzał swoja epokę, co chciał ja prześcignąć. Podróżował od Europy po daleki Wschód. Walczył, jako Kawaler Zakonu Maltańskiego, z berberyjskimi piratami na Morzu Śródziemnym. „Zdobył” Turcję, Egipt, Maroko. Dotarł do Kaukazu i Chin. Wszystko dokładnie zapisywał w dziennikach, wydanych potem jako „Podróże”, w przekładzie polskim Juliana Ursyna Niemcewicza.
Jan Potocki w wieku 22 lat poślubił ponoć najpiękniejszą wówczas Polkę Julię Lubomirską, marszałkównę wielką koronną, dziedziczkę Łańcuta i Krzeszowic, z którą miał dwóch synów Alfreda i Artura.
W marcu 1788 hrabia pojawia się w Warszawie. Jego ekscentryzm i osobowość, zachowanie jak i sposób ubioru sprawia, że staje na salonach w centrum uwagi. Zostaje posłem na sejm Czteroletni z województwa poznańskiego i działaczem obozu reform. Jan Potocki był patriotą wspierającym reformy Sejmu Czteroletniego i Konstytucję 3 maja z 1791 roku. Reprezentował antyrosyjskie nastawienie do Imperium Rosyjskiego. Toteż namawiał króla Augusta do walki partyzanckiej. Rozczarowany przystąpieniem króla do Targowicy i odżegnaniem się od Konstytucji 3 Maja przeniósł się do Łańcuta. Poświęca się pisarstwu i kolejnym podróżom. W międzyczasie 14 maja 1790 r. staje się „królem stolicy” kiedy na oczach króla i tysięcy warszawiaków, francuski aeronauta Blanchard w towarzystwie Potockiego, jego tureckiego służącego Ibrahima i białego pudla wznosi się balonem nad Warszawę.
W 1794 r. umiera żona. Wkrótce hrabia wybiera się na kolejną podróż, by po niej poślubić dwadzieścia lat młodszą kuzynkę Konstancję, córkę Stanisława Szczęsnego Potockiego, z którą ma syna i dwie córki. Podróże mają wpływ na niestabilność związku i rozwód. Był jeszcze doradcą cara Piotra namawiając go do wojny z Afganistanem.
Z czasem osiadł w Uładówce niedaleko Pikowa,w pałacu Potockich wybudowanym na wzór turecki. Zmarł śmiercią samobójczą 23 grudnia 1815 roku. Zabił się strzałem ze starego pistoletu. Różne są wersje przyczyn śmierci pisarza. Najbardziej znana jest historia o gałce z pokrywki cukiernicy, którą artysta szlifował przez wiele lat, a kiedy już była gotowa nabił do starego pistoletu wypłacił służbie pobory, wygnał na dwór ulubionego psa Pateau i strzelił sobie w twarz. Mówi się też o depresji mistrza. Przyjaciel Potockiego Stanisław Chołoniewski, sąsiad z położonego kilka kilometrów Janowa, który jako jeden z pierwszych przybył do pałacu pisze, że pistolet był częściowo rozerwany, prawdopodobnie eksplodował.
Jan Potocki został pochowany 1 stycznia 1816 r. (20 grudnia 1815 według kalendarza juliańskiego) w sieni kościoła w Pikowie.
Miejsce pochówku zostało znalezione dzięki miejscowym babciom, z przybyłych tu osadników z Mazur, dziś jeszcze żywych pomników Polskości w Pikowie. W 200-tu letnią rocznicę śmierci pisarza winniccy Polacy zrekonstruowali pomnik.
Hrabia Jan Potocki należał do ludzi nieprzeciętnych. Nie lubił mówić o sobie. Ta tajemniczości tworzyła późniejsze mity. Żył intensywnie można powiedzieć szybko biegł przez życie. Niezwykle wrażliwy, niespokojny duch. Ciągła zmiana nastrojów to była niewątpliwie udręka Potockiego. Dla jednych był dziwakiem, dla drugich fantastą. Był autorem blisko 30-tu dzieł. Inspiruje do dzisiaj. Orientalista niemiecki, Klaproth, dla uczczenia naukowych zasług hrabiego Potockiego, nazwał kilkanaście wysp na Morzu Żółtym archipelagiem Jana Potockiego.
Hrabia Jan Potocki na obrazie Antona Graffa (1785), domena publiczna żródło: www.latribunedelart.com
Jan Potocki na obrazie Aleksandra Warneka, domena publiczna źródło http://www.wilanow-palac.pl/.../44_warnek_jan%20potocki.jpg
Nagrobek fot: w Pikowie Ryszard Frączek




