SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 51/365 – WESELE – (Mt 9, 14-15)
"Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi".
Kto był na weselu w górach, to pamięta te chwilę zapewne do dzisiaj. Zbity z desek parkiet na dworze z widokiem na góry. Bawiliśmy się znakomicie. Nagle grzmotnęło, lunął deszcz. Prowizoryczny dach przeciekał, a wiatr przewracał stoliki. Goście weselni kryli się gdzie popadło. Byli smutni i niepewni, co dalej się wydarzy. W tym rozgardiaszu Pan młody krzyknął do orkiestry – grajcie zbójnickiego. I wraz z kolegami zatańczyli w kole wciągając wkrótce wszystkich do zabawy. Goście początkowo smutni dołączyli do bawiących. Wszyscy zapomnieli o deszczu, który powoli ustal. Goście cieszyli się i gratulowali Panu młodego z jaką energia uratował wesele.
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: "Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?" Jezus im rzekł: "Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć".
Jezus ukazuje się pod postacią Pana młodego. A faryzeuszom i uczniom Jana przestrzegającym prawa tłumaczy, że to nie post, a wiara jest drogą do Boga. Jezus zaprasza nas jako gości na wesele. Ukazuje, że przebywanie z nim to czas radości. My natomiast często zachowujemy się jak pytający Jezusa, którzy nie mówią dlaczego poszczą, a oskarżają innych, że tego nie robią Zauważamy, kto ślubu, że sąsiad nie chodzi do kościoła, albo chodzi tylko po to, żeby inni widzieli. Sam się na tym łapię, że skupiam się na tym co robią inni, zamiast zastanowić się nad swoim postępowaniem i je zmieniać. Dostrzegam, że osądzam innych, a nie siebie.
Nadchodzi post i Jezus lada dzień wyruszy na pustynię. Pozornie zostawi nas, dając czas na nasze nawrócenie. Zaprasza mnie, abym w tym czasie potrafił przybliżyć się do Niego.
Fot: Taryn Elliott
___________________________________________________
Ewangelia (Mt 9, 14-15)
Kiedy zabiorą im oblubieńca, wtedy będą pościć
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»
Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć».
