WIELCY KRESOWIACY - abp EUGENIUSZ BAZIAK
8 MARCA 1890 ROKU W TARNOPOLU URODZIŁ SIĘ EUGENIUSZ BAZIAK – ARCYBISKUP KRAKOWSKI, W LATACH 1944-1962 – ARCYBISKUP METROPOLITA LWOWSKI. W 1946 ROKU POD ESKORTĄ NKWD OPUŚCIŁ LWÓW.
Niezłomny kapłan, patriota. W 1946 roku wygnany ze Lwowa, W grudniu 1952 roku internowany, a następnie aresztowały i więziony w jednym z więzień krakowskich. W 1953 roku zwolniony z uwagi na stan zdrowia. Otrzymał zakaz powrotu do Krakowa i Lubaczowa. Wrócił dopiero po odwilży popaździernikowej w 1956 roku. Jan Paweł II wspominał, że przepowiedział mu, że zostanie papieżem. "Pamiętam jak dziś, że Arcybiskup wziął mnie pod rękę i wyprowadził do poczekalni, gdzie siedzieli księża, i powiedział: Habemus papam".
Eugeniusz Juliusz Baziak urodził się 8 marca 1890 roku w Tarnopolu w rodzinie urzędnika sądowego. Otrzymał staranne wychowanie religijne i patriotyczne. W 1908 roku uzyskał maturę w C.K. Wyższym Gimnazjum w Tarnopolu i wstąpił do Seminarium Duchwnego we Lwowie. Jednocześnie studiował na wydziale teologicznym uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1912 roku w Przemyślanach, z rąk lwowskiego biskupa pomocniczego Władysław Bandurskiego. Po święceniach pracował jako wikary w Żółkwi i Tarnopolu. W czasie I wojny światowej posługiwał jako kapelan. W październiku 1917 roku został wikariuszem, a rok później administratorem w Tarnopolu.
Od 1919 roku był prefektem i wykładowcą w seminarium. W tym czasie obronił doktorat teologii na podstawie dysertacji „Walka Pana Jezusa z Faryzeuszami”. W 1931 roku został proboszczem w kolegiacie w Stanisławowie. 5 listopada 1933 roku został biskupem pomocniczym, a od 1 marca 1944 roku arcybiskupem koadiutorem. Po śmierci arcybiskupa Twardowskiego w 1944 roku objął funkcje metropolity. Wielokrotnie nękany i przesłuchiwany przez Sowietów, został zmuszony do opuszczenia Lwowa pod eskortą NKWD 27 kwietnia 1946 roku. Po śmierci kardynała krakowskiego Adama Sapiehy został jego następcą. Podejrzewany przez komunistów o szpiegostwo, został osadzony w areszcie. Był twardy wobec komunistów. Według relacji świadków podczas jednego z przesłuchań funkcjonariusz próbował go zastraszyć mówiąc, że państwo ma wielką władzę. Biskup tylko się uśmiechnął i odpowiedział „Władza państwowa trwa kilka lat, Kościół dwa tysiące”.
Biskup Baziak prowadził bardzo skromny styl życia. Mieszkał bardzo skromnie,, często sam chodził po Krakowie bez asysty. Jedna z anegdot mówi, że kiedy ktoś zapytał, dlaczego nie korzysta częściej z samochodu kurii, odpowiedział żartem: „Nogi też są Bożym wynalazkiem”.
Biskup Eugeniusz Baziak miał bardzo dobre relacje Karolem Wojtyłą kiedy jeszcze był klerykiem. Udzielił mu świeceń kapłańskich, a później wysłał na studia do Rzymu. Ta decyzja miała ogromny wpływ na dalszą drogę przyszłego papieża. 28 września 1958 roku w katedrze wawelskiej, konsekrował 38-letniego ks. Karola Wojtyłę, którego mianował sufraganem.
Biskupa nazywano strażnikiem tradycji lwowskiej w Krakowie. Po ekspatriacji Księży z Kresów organizował dla nich placówki. Mówiono o nim, że „nosił w sercu Lwów do końca życia”. Żartowano, że jest: „arcybiskupem bez Lwowa”. Na to biskup odpowiadał że „diecezja może być zabrana, ale odpowiedzialności za ludzi nikt mu nie odbierze”.
Arcybiskup Eugeniusz Baziak zmarł 15 czerwca 1962 roku Warszawie. Spoczywa w wawelskiej katedrze.
Fot:
- Biskup Eugereniusz Baziak, domena publiczna, wikipedia
-ks. abp Eugeniusz Baziak konsekruje na biskupa ks. Karola Wojtyłę.
