SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 210/365 – WIERZĘ MIMO ŁEZ – (J 11, 19-27)

Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży

 

Po nagłej śmierci brata codziennie chodziła na jego mogiłę pod starą gruszą. Płakała tak długo, aż pewnego dnia spotkała ubogiego wędrowca.
Starzec wskazał na nagie drzewo i powiedział:
– Zimą wygląda jak martwe, lecz każdej wiosny znów zakwita. Jeśli Bóg daje nowe życie drzewu, czy nie da go także człowiekowi?
Powiedziawszy to, odszedł.
Dziewczyna przestała rozpaczać. Zaczęła modlić się i pomagać innym. Gdy przyszła wiosna, grusza okryła się białym kwieciem, a mieszkańcy uznali to za znak nadziei.

Z Ewangelii: Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga". Rzekł do niej Jezus: "Brat twój zmartwychwstanie". Rzekła Marta do Niego: "Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym". Rzekł do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?". Odpowiedziała Mu: "Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat".

Kiedy spotyka nas cierpienie, śmierć najbliższych pytamy: „Dlaczego?” i „Gdzie był Bóg?”. Jezus nie daje Marcie prostego wyjaśnienia. Jezus odpowiadam nam słowami skierowanymi do Marty: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem.”. Jeżeli mu ufamy, wierzymy. I chociaż wiara nie usuwa bólu, ale sprawia, że rozpacz nie ma ostatniego słowa. Jezus przypomina nam, że każda łza może stać się ziarnem nadziei, a każda śmierć dla wierzącego jest przejściem do pełni życia.

Jezu, umocnij naszą wiarę i prowadź nas drogą nadziei ku życiu wiecznemu.

Fot: Thomas P

__________________________________________________________________

Ewangelia (J 11, 19-27)

Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 204/365 – WYTRWAŁOŚĆ SERCA –

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga».

Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie».

Marta Mu odrzekła: «Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».

Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?»

Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».