SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 62/365 – BYĆ SŁUGĄ – (Mt 23, 1-12)
144 lata temu. w Stryju na Kresach 3 marca 1882 roku urodził się Kazimierz Bartel, matematyk, polityk, premier Polski w latach 1926-19330, rektor Politechniki Lwowskiej. Uczestnik w 1919 roku
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 60/365 – DOCHOWAĆ WIARĘ DO KOŃCA– (Łk 11, 29-32)
Wyrzekli się swej przyszłości, zrezygnowali z kariery, oddawszy Ojczyźnie to co mieli najcenniejszego, swe życie. Krzysztof Klenczon „Biały Krzyż” dedykował ojcu Czesławowi byłemu żołnierzowi Armii Krajowej. W 1945, gdy
W DRODZE dzień – 61/365 – PRZEBACZENIE – (Łk 6, 36-38)
Był rok 2004, 24-letni wówczas Clemente Aguirre-Jarquin, nielegalny imigrant z Hondurasu, odnalazł ciała Cheryl Williams i jej matki Carol Bareis w ich domu w Atamonte Springs.
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 56/365 – UWAŻAJCIE– (Łk 11, 29-32)
Bruno Ferrero salezjanin i pisarz opowiada taka historie. Któregoś dnia do pewnej parafii dotarła wiadomość prosto z raju: "Dziś wieczór przybędę do was z wizytą. Jezus".
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 57/365–KOŁACZCIE, A OTWORZĄ WAM – (Mt 7, 7-12)
Dawno temu żyło trzech mężów, którzy słynęli ze swej mądrości. Ale pomimo całej mądrości byli bardzo biedni, gdyż jeden z nich był za stary, drugi trędowaty, a
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 58/365 – KROMKA CHLEBA – (Mt 5, 20-26)
Wędrowałem po Tatrach z moim przyjacielem Lotarem, który dzisiaj jest kapelanem więzienia w Nysie. Nocowaliśmy w schronisku Murowaniec. Wstaliśmy rano i zanim wyruszyliśmy, zdążyliśmy się pokłócić którędy
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 59/365– MIŁOWAĆ BLIŹNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO– (Mt 5, 43-48)
Pewna hiszpańska opowieść mówi o ojcu i synu, którzy oddalili się od siebie po latach zaciętych konfliktów. Syn w końcu uciekł z domu. Widząc,
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 55/365 – MODLITWA – (Mt 6, 7-15)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 54/365 – WRAZLIWOŚĆ – (Mt 25, 31-46)
Kiedy wybuchła wojna na Ukrainie, zorganizowałem busa z darami i zawiozłem na Ukrainę Zachodnią. Wrażliwość, ofiarność i pomoc pokazała wielkość naszego narodu. Pomimo bolesnych ran zadanych przez Ukraińców
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 53/365 – POKUSY –(Mt 4,1-11)
Szliśmy na Rysy. Był piękny pogodny dzień. Okrążyliśmy Morskie Oko. Wspinaliśmy się w stronę Czarnego Stawu. Nad jeziorkiem przystanęliśmy odpocząć.– Idzie załamanie pogody, może zawrócimy? – zaniepokoił się